Pomoc | Szukanie zaawansowane
Szukaj :
Strona główna
Forum
Pytania i odpowiedzi
Profile

Google
ZACZYNAMY
- od Autora
- jesteś tu po raz pierwszy?
- wprowadzenie
- przewodnik po ChLO
- metody operacji
- podejmujemy decyzję
- regulamin strony
ZASOBY STRONY
- F O R U M
- profile użytkowników
- ciekawe profile
- zmiany w profilach
- pytania i odpowiedzi
- nasze ogłoszenia
- C H A T
INFORMACJE
- A R T Y K U Ł Y
- lekarze i kliniki
- refundacja - NFZ
- dla lekarzy
- sprawy emocjonalne
- operacje plastyczne
- polecane strony
INNE
- GRUPA WSPARCIA
- www.AnonimowiZarlocy.org
- stowarzyszenie MAXIMUS
- sesje zdjęciowe
- współpraca
- wesprzyj nasz serwis
- koszulki z naszym LOGO
- balon żołądkowy
OBLICZ SWOJE BMI
Wzrost: cm
Waga: kg
UWAGA! Kalkulator działa tylko pod przeglądarką Internet Explorer - Przepraszamy.


R E K L A M A



„Chude Grubasy” w Wiśle
I ogólnopolski zjazd pacjentów po ChLO

Autor: Magda Gajda

Przeczytałam ogłoszenie w Internecie. W Wiśle, weekend 21-23.11.2003, spotkają się Ci, którzy przeszli ChLO, aby poznać się nawzajem i porozmawiać z dr Mariuszem Wyleżołem z kliniki w Zabrzu. Najpierw był entuzjam i bieg na pocztę, żeby wysłać zgłoszenie. Tydzień później, w pociągu przyszły obawy - jak mnie przyjmą Ci obcy ludzie, z którymi łączy mnie tylko tych kilka staplerów na żołądku? Kiedy wdrapywałam się na II piętro ośrodka wczasowego, gdzie odbywał się zjazd, jedna z kobiet siedzących w hallu popatrzyła na moją krągłą figurę i powiedziała do reszty: „Patrzcie! Ona też jest nasza!”.

W Wiśle zebrała się cała Polska. Ci z wielkich aglomeracji, ci z małych miasteczek i jeszcze mniejszych wiosek. Miejsc gdzie o chirurgicznym leczeniu otyłości mówi się już otwarcie i miejsc gdzie przyznanie się do tego, że jest się po operacji przynosi wstyd. Przyjechały głównie kobiety – te dojrzałe i te młodsze wiekiem. Głównie same, choć nie zabrakło w asyście kilku mężów. Pojawili się też dwaj wysmukli panowie, w których nikt nie rozpoznałby dawnych grubasów. Większość z nas nosi na żołądku opaski (AGB), chociaż było też kilka osób operowanych metodą Masona (pionowa opaskowa plastyka żołądka – VBG) oraz metodą Scopinaro (wyłączenie żółciowo–trzustkowe – BPD). Prawie wszyscy operowani byliśmy w Zabrzu przez prof. Mariana Pardelę i dr Mariusza Wyleżoła.
Uśmiechnięci, radośni, pełni nowych nadziei jakie dała nam operacja i nowych planów jakie wytyczyliśmy sobie kiedy zaczęliśmy chudnąć. Każdy przywiózł ze sobą fotografie. „Popatrz tylko! – chwalimy się jedno przez drugie – Popatrz tylko jak ja wyglądałam jeszcze rok temu. Jaka byłam gruba! A teraz?” Porównujemy te 120, 150 czy ponad 200 kilogramów ze zdjęcia z zgrabnym oryginałem w obcisłych dżinsach i dziwimy się. „To naprawdę ty? To niemożliwe, że w tak krótkim czasie tyle schudłaś? Pięknie wyglądasz!”. Dobrze wiemy jak te miliony zdziwień są nam potrzebne. Nie chcemy pamiętać jak się czuje kobieta, której nikt nie chwali za urodę.

Piątkowe opowieści
Po hałaśliwych, korytarzowych powitaniach zebraliśmy się w sali konferencyjnej przy mikroskopijnych dankach kolacyjnych. ”Ja bardzo przepraszam, że tak niewiele zamówiłam. – mówi skruszona Krystyna, organizatorka zjazdu – Ale przecież, kochani, my więcej nie potrzebujemy”. Odpowiada jej gromki śmiech ponad 50 ludzi.
Najtrudniej jest zacząć. Chociaż większość osób zna się już z pogaduch w hallu, zerkamy na siebie niepewnie, kiedy Krystyna proponuje, żeby każdy coś o sobie opowiedział. Wiemy, że to „coś” to historia grubasa nie zawsze szczęśliwego. Czujemy się niepewnie, chociaż zdajemy sobie sprawę, że choć zupełnie obcy, to jednak bardzo sobie bliscy. Tutaj nikt nie wyśmieje naszych traumatycznych przeżyć z czasów kiedy wstydziliśmy się pokazać na ulicy. Nikt nie będzie drwił ze strachu przed operacją. Wszyscy zrozumieją jaka to ulga kiedy co miesiąc widzimy jak wskaźnik wagi przeskakuje o kolejne kilogramy do tyłu. Większość historii jest podobna – „Przytyłam po dziecku, zaniedbałałam się, zawsze miałam skłonności do tycia, próbowałam tysiąca różnych diet, katowałam się na siłowni, dziennie przepływałam 5 długości basenu. Kiedy nic nie pomogło, ja już nie mogłam zawiązać sobie sama butów, a na wadze zabrakło podziałki – pozostała tylko wycieczka do Zabrza i operacja”. Ale przy okazji zabiegu chirurgicznego pojawiły się i inne problemy. Kilka opasek zaczęło wrastać w ścianki żołądka i trzeba było powtórzyć zabieg. Katarzyna załamała się psychicznie kiedy zaczęła z powrotem przybierać na wadze. Anna tak szybko chudła, że... wpadła w anoreksję, trzeba była ją dożywiać. Nawet wtedy kiedy ważyła 50 kilogramów uważała, że ciągle jest za gruba. Młode dziewczyny, przed 30-tką, tuż po niej, które przez większość swojego życia były otyłe, mają problemy z zaakceptowaniem swojej nowej – szczupłej sylwetki. W Polsce jest niewielu psychologów, psychoterapeutów, którzy zajmują się tego typu zaburzeniami.
„Bo nikt nie chce zajmować się grubasami” – taka jest smutna konkluzja. Anna opowiada o bardzo otyłej kobiecie, którą kiedyś spotkała na ulicy. „Tak bardzo chciałam do niej podejść – wspomina Anna – Opowiedzieć jej o Zabrzu i o ChLO. Pocieszyć, że jeszcze może żyć normalnie. Ale nie zrobiłam tego, bo pamiętałam jak ja się czułam upokorzona, kiedy ktoś na ulicy podchodził do mnie i pytał: „Czy chce się Pani odchudzić? Bo moja znajoma znalazła doskonałą metodę”. „Więc może powinniśmy pomagać tym ludziom w innym sposób – mówi Barbara – Przecież nie ma w Polsce żadnego stowarzyszenia, które reprezentowałoby interesy nas – grubasów. Pomagało w dotarciu do informacji na temat nowoczesnych metod leczenia – jak chociażby zabiegi operacyjne. Przecież moglibyśmy spotykać się z potencjalnymi pacjentami i opowiadać im o naszych doświadczeniach, wspierać ich i siebie nawzajem. Lekarze nie mają czasu, żeby drobiazgowo informować pacjenta. My to przeżyliśmy. Jesteśmy lepsi niż lekarze! – śmieje się Barbara”. Inicjatywa chwyciła. Postanowiliśmy założyć stowarzysznie osób chorych na otyłość.

Sobotni gość
Śniadanie i obiad zjedliśmy już w towarzystwie dr Mariusza Wyleżoła z II Katedry i Kklinki Chirurgii Ogólnej i Naczyń w Zabrzu - największego ośrodka operacyjnego leczenia otyłości w Polsce. Po kilkugodzinnym popołudniowym spacerze po mieście narodowego idola sportowego – Adama Małysza, zebraliśmy się znowu w sali konferencyjnej, aby porozmawiać z gościem, którego traktujemy już jak przyjaciela. To on wykonał większość naszych operacji, przygotował nas do nich i stale opiekuje się nami.
Informacje na temat chorych na otyłość w Polsce przedstawione przez dr Mariusza Wyleżoła były zatrważające. Dane odwierciedlają skalę problemu. „Od 1993 roku do roku 2002 w Polsce było operowanych ok. 900 chorych z powodu skrajnej otyłości. – powiedział dr Wyleżoł - W tym 700 operacji przeprowadzono w Zabrzu. Pozostałe w klinikach w Warszawie, Łodzi, Wrocławiu, Gdańsku. Już wkrótce do listy ośrodków dołączy Bydgoszcz. Dla porównania dodam, że w USA , w 2002 roku, wykonano 75 tys. zabiegów ChLO, a w 2003 ok. 100 tys. W Polsce nadal największy problem jest z kontraktowaniem tego typu operacji. W 2003 roku, Zabrze mialo ich zakontraktowanych 40. To znaczy, że koszt 40 zabiegów został pokryrty przez Narodowy Fundusz Zdrowia. A pacjentów oczekujących na zabieg było 320. 280 musiało zapłacić za operację z własnej kieszeni. Bardzo się cieszę, że Państwo postanowiliżcie założyć stowarzyszenie. Jestem przekonany, że wspólne działania lekarzy i pacjentów przyniosą lepsze efekty w kwestii traktowania ludzi otyłych w Polsce”.
Rozgorzała dyskusja. Skąd wziąć pieniądze na działalność stowarzyszenia? Z kasy NFZ, ministerstwa zdrowia, prywatnych firm? Przecież w naszym kraju nikt nie traktuje poważnie problemu otyłości. „Jest możliwość otrzymania dotacji, grantów z funduszu Unii Europejskiej – Barbara pokazuje światełko w tunelu – Europa zupełnie inaczej podchodzi do profilaktyki zdrowotnej i lecznictwa. Zwłaszcza, że otyłość już została nazwana chorobą cywilizacyjną XXI wieku. Tylko my sami najpierw musimy pokazać, że coś chcemy zrobić w tym zakresie”.
Tego wieczoru postanowiliśmy jednak maksymalnie wykorzystać obecność dr Wyleżoła i zadać mu niezliczoną ilość pytań na temat naszych operacji i kuracji pooperacyjnych. Jak często się zdarza, że opaska wrasta? Czy wtedy zakłada się kolejną czy wykorzystuje inną technikę ChLO? Jak często można opaskę „dociskać” i „odciskać”? Co poradzić na zgagę, która męczy większość pacjentów z opaską? Dlaczego tak często pojawiają się problemy emocjonalne przy chudnięciu – stany od skrajnej euforii po skrajną depresję leczoną farmakologicznie? Do kogo wtedy udać się po pomoc? „Najlepiej by było gdyby Pana Doktora sklonować – śmiejemy się już poczas pokolacyjnej potańcówki – Wtedy każdy z pacjentów mógł spokojnie z Doktorem pogadać, a każda z pacjentek – potańczyć”.

Niedzielne rozstania
Górskie powietrze i nieprzespana noc robią swoje. Ciężko wstać w niedzielny poranek. Żal rozstawać się ze swojakami. Wymieniamy się telefonami, zapewniamy o wzajemnej pomocy, zawiązują się przyjaźnie. Bo to tak miło zadzwonić do kogoś i opowiedzieć o swoich problemach ze świadomością, że po drugiej stronie słucha cię ktoś, to to doskonale wie, o czym mówisz. Dziękujemy Krystynie, że nas zmobilizowała do przyjazdu, że poświęciła swój prywatny czas na zorganizowanie tego zjazdu. Obiecujemy sobie, że juz wkrótce spotkamy się po raz kolejny.
Barbara zbiera jeszcze w sali konferencyjnej wszystkich tych, którzy chcą działać w stowarzyszeniu. Podpisujemy listy członkowskie. Ustalamy cele statutowe naszego stowarzyszenia. Zawiązuje się grupa inicjatywna, wybierany jest 5-osobowy zarząd. I jeszcze nazwa: Stowarzysznie Osób Chorych na Otyłość – MAXIMUS. Już wkrótce MAXIMUS rozpocznie działalność.

Skomentuj ten artykuł na forum, lub przeczytaj komentarze innych.

Zdjęcia ze spotkania:

Na pierwszym planie dr Mariusz Wyleżoł z rodziną:



Pacjenci po ChLO z rodzinami przy obiedzie:







Dr Mariusz Wyleżoł w otoczeniu pacjentów:



  Ostatnia modyfikacja: 12.05.2004





(c) www.otylosc.org - Artur Rzepka 2003 - 2008




statystyki www stat.pl